O mnie

Mam na imię Michał Wysocki, mam 39 lat i od kilkunastu lat interesuję się tym, jak projektować i urządzać wnętrza, które są nie tylko estetyczne, ale przede wszystkim wygodne w codziennym użytkowaniu. Zajmuję się projektowaniem oraz praktycznym planowaniem przestrzeni mieszkalnych, a na madom-meble.pl dzielę się doświadczeniem związanym z aranżacją wnętrz, meblami, remontami i wyposażeniem domu.

Najbliższe są mi wnętrza, które odpowiadają rzeczywistym potrzebom mieszkańców. Nie uważam, że dobre mieszkanie powinno wyglądać jak katalogowa ekspozycja ani że trzeba podporządkowywać całe wyposażenie aktualnie popularnemu stylowi. Znacznie ważniejsze jest dla mnie to, czy domownicy mogą wygodnie korzystać z kuchni, czy mają wystarczająco dużo miejsca do przechowywania, czy stół pasuje do wielkości pomieszczenia, czy światło znajduje się tam, gdzie rzeczywiście jest potrzebne, oraz czy zastosowane materiały będą dobrze wyglądały również po kilku latach użytkowania.

Na madom-meble.pl zajmuję się przede wszystkim tematami związanymi z aranżacją wnętrz, meblami, salonem, sypialnią, pokojem dziecięcym oraz praktycznym wykorzystaniem niewielkich i nietypowych przestrzeni. Piszę również o drzwiach, oknach, podłogach, schodach, oświetleniu, poddaszach i strychach. Wszystkie te elementy traktuję jako części jednego większego projektu, ponieważ w rzeczywistym domu trudno rozpatrywać je całkowicie oddzielnie.

Skąd wzięło się moje zainteresowanie wnętrzami?

Moja przygoda z urządzaniem wnętrz nie zaczęła się od oglądania katalogów ani od przekonania, że chcę projektować efektowne mieszkania. Zaczęła się znacznie bardziej zwyczajnie — od remontu rodzinnego domu.

Kilkanaście lat temu pomagałem rodzicom przy modernizacji budynku, który wymagał znacznie więcej niż pomalowania ścian i wymiany kilku mebli. Trzeba było zaplanować nowe podłogi, wymienić część drzwi, uporządkować instalacje, przemyśleć ustawienie wyposażenia i zdecydować, które elementy warto zachować, a które powinny zostać wymienione.

To właśnie wtedy po raz pierwszy zauważyłem, jak duże znaczenie mają decyzje, które na etapie remontu wydają się drobiazgami.

Kilka centymetrów różnicy w ustawieniu mebla może decydować o tym, czy da się wygodnie przejść. Nieodpowiedni kierunek otwierania drzwi może przez kolejne lata irytować wszystkich domowników. Źle ustawione gniazdko zmusza do prowadzenia przedłużacza przez pół pokoju. Zbyt wysoko zamontowane półki pozostają niewykorzystane, a źle zaplanowane oświetlenie sprawia, że wieczorem brakuje światła dokładnie tam, gdzie jest ono najbardziej potrzebne.

Wtedy zainteresowało mnie nie tylko to, jak wnętrze wygląda, ale przede wszystkim dlaczego jedne pomieszczenia są wygodne i intuicyjne w użytkowaniu, a inne — mimo atrakcyjnych mebli i dobrych materiałów — potrafią być męczące na co dzień.

To pytanie zostało ze mną na dłużej.

Wykształcenie i dalsza nauka

Ukończyłem studia związane z projektowaniem wnętrz, podczas których poznałem podstawy projektowania funkcjonalnego, ergonomii, kompozycji, pracy z kolorem, materiałami oraz światłem. Studia dały mi uporządkowane podstawy, ale dość szybko przekonałem się, że projektowania wnętrz nie można nauczyć się wyłącznie przy biurku.

Dlatego później uzupełniałem wiedzę podczas kursów i szkoleń dotyczących materiałów wykończeniowych, planowania oświetlenia, organizacji przestrzeni oraz rozwiązań stosowanych w meblach i zabudowach wykonywanych na wymiar.

Dużą część wiedzy zdobyłem jednak podczas rzeczywistych remontów, konsultacji i rozmów z wykonawcami.

To właśnie na budowie najlepiej widać różnicę pomiędzy rozwiązaniem, które wygląda dobrze na wizualizacji, a takim, które rzeczywiście można rozsądnie wykonać.

Projekt może zakładać idealnie równą ścianę, ale podczas pomiaru okazuje się, że narożnik nie ma 90 stopni. Zabudowa może wyglądać świetnie na ekranie, lecz po uwzględnieniu listwy przypodłogowej, parapetu, grzejnika albo otwierającego się skrzydła okna zaczyna brakować kilku centymetrów.

Takie sytuacje nauczyły mnie dużej ostrożności w formułowaniu jednoznacznych porad.

Doświadczenie przy projektowaniu i remontach

Pierwsze doświadczenia zawodowe zdobywałem przy przygotowywaniu prostych projektów mieszkań i konsultacjach dla osób planujących remont.

Początkowo skupiałem się głównie na układach funkcjonalnych. Pomagałem określić, gdzie powinien znaleźć się stół, jakiej wielkości sofa zmieści się w salonie, czy lepiej zastosować szafę wolnostojącą, czy zabudowę na wymiar oraz jak rozplanować podstawowe punkty oświetleniowe.

Z czasem zakres tych konsultacji stawał się szerszy.

Coraz częściej pojawiały się pytania dotyczące podłóg, drzwi, parapetów, schodów, okien, materiałów wykończeniowych i zagospodarowania poddasza. Właściciele mieszkań pytali nie tylko o to, jaki kolor wybrać, ale również o trwałość materiałów, pielęgnację, możliwość późniejszej naprawy oraz koszty ewentualnej wymiany.

Dzięki temu zacząłem patrzeć na wnętrze jako na system naczyń połączonych.

Zmiana jednego elementu często wpływa na kilka kolejnych.

Jeżeli zmieniamy rodzaj podłogi, trzeba uwzględnić jej wysokość i połączenie z drzwiami. Jeśli planujemy dużą szafę, powinniśmy wcześniej sprawdzić rozmieszczenie gniazdek, włączników i punktów oświetleniowych. Jeżeli zabudowujemy poddasze, znaczenie ma nie tylko wygląd skosów, ale również dostęp do okien, ogrzewanie, wentylacja i możliwość wygodnego poruszania się.

Właśnie dlatego na madom-meble.pl obok tematów stricte meblowych pojawiają się również zagadnienia dotyczące innych elementów domu.

Meble powinny być dopasowane do życia, a nie odwrotnie

Meble są jednym z głównych obszarów moich zainteresowań.

Szczególną uwagę poświęcam szafom, komodom, stołom, krzesłom, narożnikom oraz meblom do salonu i sypialni. Przy ich wyborze zawsze zaczynam od zastosowania.

Zanim zaczniemy zastanawiać się nad kolorem frontów szafy, warto odpowiedzieć sobie na pytanie, co właściwie ma się w niej znaleźć.

Ile potrzebujemy miejsca na ubrania wiszące? Ile rzeczy składamy na półkach? Czy przechowujemy walizki? Czy w szafie ma znaleźć się odkurzacz, deska do prasowania lub sprzęt sportowy? Czy korzysta z niej jedna osoba, para czy cała rodzina?

Podobnie wygląda sytuacja ze stołem.

Sam wygląd niewiele mówi o tym, czy dany model będzie odpowiedni. Trzeba uwzględnić liczbę domowników, częstotliwość przyjmowania gości, szerokość pomieszczenia oraz przestrzeń potrzebną do odsunięcia krzesła.

Przy narożniku znaczenie ma nie tylko szerokość mebla podana w sklepie. Trzeba sprawdzić głębokość siedziska, szerokość boków, sposób rozkładania, stronę szezlonga oraz to, czy po ustawieniu mebla pozostanie wygodne przejście.

Takie szczegóły bardzo często decydują o późniejszym zadowoleniu z zakupu.

Małe mieszkania nauczyły mnie najwięcej

Przez kilka lat sam mieszkałem w mieszkaniu o niewielkim metrażu. Było to doświadczenie, które bardzo wpłynęło na mój sposób myślenia o projektowaniu.

W dużym domu nietrafiona decyzja może oznaczać niewykorzystany fragment przestrzeni. W małym mieszkaniu ten sam błąd może codziennie przeszkadzać.

Szybko nauczyłem się, że niewielki metraż nie wymaga maksymalnego zastawienia każdego wolnego centymetra.

Wręcz przeciwnie.

Zbyt duża liczba mebli często sprawia, że mieszkanie wygląda na jeszcze mniejsze i staje się trudniejsze do utrzymania w porządku. Dlatego przy projektowaniu małych pomieszczeń zwracam uwagę również na pozostawienie pustej przestrzeni.

Czasami brak dodatkowej komody jest lepszą decyzją niż próba znalezienia dla niej miejsca za wszelką cenę.

W małych wnętrzach szczególnie ważne są dokładne pomiary. Kilka centymetrów może zdecydować o tym, czy szuflada otworzy się do końca, drzwi nie uderzą w szafę, a między łóżkiem a ścianą pozostanie wygodne przejście.

 

Moje podejście do dobrego wnętrza

Dobre wnętrze nie musi być drogie.

Nie musi również wyglądać tak, jakby nikt w nim nie mieszkał.

Powinno natomiast ułatwiać codzienne życie.

Jeżeli po wejściu do domu mamy gdzie odłożyć klucze, kurtka mieści się w szafie, przy stole można swobodnie odsunąć krzesło, wieczorem przy kanapie znajduje się odpowiednie światło, a potrzebne rzeczy są tam, gdzie intuicyjnie ich szukamy, projekt spełnia swoją funkcję.

Estetyka jest ważna. Sam bardzo ją cenię. Uważam jednak, że najlepszy efekt powstaje wtedy, gdy wygląd jest konsekwencją dobrze przemyślanej funkcji, a nie próbą jej zastąpienia.

Właśnie tak podchodzę do tematów, które opisuję na madom-meble.pl.

Nie szukam jednej recepty na idealny dom. Staram się za to pokazywać możliwości, porównywać rozwiązania, zwracać uwagę na szczegóły i pomagać w podejmowaniu decyzji, których skutki będziemy odczuwać każdego dnia.

Bo dobrze urządzone wnętrze to dla mnie przede wszystkim takie miejsce, w którym po prostu dobrze się mieszka.

KONTAKT

Jeśli masz pytania, sugestie lub chcesz podzielić się swoją opinią, zapraszam do kontaktu:
kontakt@madom-meble.pl

ADRES REDAKCJI

Redakcja

Grunwaldzka 167

85-401 Bydgoszcz

PRZECZYTAJ NASZĄ POLITYKĘ PRYWATNOŚCI

madom-meble.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.